Pomidory w tunelu

Uprawa pomidorów to nadal dość dochodowy biznes w niektórych rejonach kraju. I o ile producenci hurtowi sadzą krzewy praktycznie cały rok, o tyle ogrodnicy i działkowcy wykorzystują okres wegetacyjny w naszym klimacie.

Osłony dla warzyw

Zanim zajmiemy się produkcją pomidorów na domową skalę warto powiedzieć to i owo o miejscu gdzie je posadzimy. Pomidory są to rośliny pochodzące z ciepłego klimatu. Dlatego w naszym kraju najlepsze plony osiąga się w uprawie pod osłonami. Ochrony przed niekorzystnymi warunkami klimatycznymi możemy mieć stałe i tymczasowe.

Jako stałe są to:

  • szklarnie;
  • tunele stałe.

Tymczasowo można postawić:

  • tunel rozkładany;
  • osłonę częściową.

Szklarnie różnią się od tuneli

Główna różnica polega na materiale konstrukcyjnym. Szklarnie są zbudowane z konstrukcji wspierającej oraz szklanych tafli. Natomiast tunel jest to folia rozpięta na stelażu półelastycznym wykonanym z rurek PVC. Są tańsze w budowie niż szklarnie. Za to ciężej utrzymać w nich wyższą temperaturę niż w szklarni. Za to w odwecie szkło przepuszcza więcej promieni słonecznych i może dojść do poparzenia roślin.

Grono pomidorów w szklarni
pixabay.com

Uprawa pomidorów pod osłonami

Pomidory bardzo wspaniale owocują pod osłonami, gdzie mają więcej ciepła. Dla tych co mają szklarnie sezon na nie zaczyna się wcześniej. Jeśli umieścimy w niej dodatkowe źródło ciepła pomidory możemy posadzić już w marcu. Oczywiście jest kilka sposobów na uniknięcie strat ciepła w szklarni. Oto co warto wiedzieć, zanim zaczniemy ją budować:

  • ekspozycja – południowa zapewnia najlepsze wykorzystanie ciepła słonecznego
  • usytuowanie wschód zachód – dzięki temu dłuży bok jest cały czas ogrzewany przez słońce
  • przystawienie do ściany domu – dobudowanie do południowej ściany domu to nie tylko zabezpieczenie szklarni z jednej strony, ale też dom będzie miał dodatkową strefę buforową;
  • utworzenie warstwy grzejnej – rozkładające się resztki organiczne wytwarzają ciepło, stworzenie takiej warstwy pod strefą sadzenia roślin sprawia, że podniesiemy temperaturę o kilka stopni;
  • szczelność – bardzo istotna rzecz w szklarni, którą chcemy ogrzewać
  • system ogrzewania – jest ich mnóstwo – wybrać należy najtańszy i najefektywniejszy
  • rodzaj szkła użytego do budowy szklarni – warto wiedzieć, że szkło ma też określoną przepuszczalność ciepła im ona mniejsza tym lepiej.
Żółte pomidory na krzaku
pixabay.com

Kiedy wysadzać pomidory do szklarni?

Jak już wiecie z powyższego pomidory są wrażliwe na temperaturę, zbyt niska prowadzi do zahamowania wzrostu i opóźnienia owocowania. Dlatego też nie dopuszczajmy do tego. Mając własną szklarnię znamy rozkład temperatur podczas roku w niej. Jeśli pomidory muszą mieć do prawidłowego rozwoju +15o C, to wysadzajmy je wtedy gdy możemy taką bez problemu utrzymać w naszej szklarni. Ciężko jest powiedzieć, że to np. 17 marca będzie dzień najlepszy do wysadzania pomidorów w szklarni. Ja swoje wsadzam do szklarni gdy kończą kwitnąć forsycje w moim ogrodzie, a do gruntu jak kwitnie lilak. W innym rejonie Polski będzie to termin 2 tygodnie w przód czy w tył.

Jak przygotować pomidory do szklarni

Zanim przeniesiemy pomidory na stałe do szklarni musimy je wcześniej zahartować. Czyli powoli przyzwyczaić do temperatury jaka w niej panuje. W tym celu obniżamy powoli o około dwa stopnie dziennie temperaturę tam gdzie trzymamy nasze sadzonki. Jeśli jednak mamy je w domu to lepiej wynosić je do chłodniejszego miejsca albo na dzień do szklarni, a na noc gdy jest zimniej do domu. Hartowanie rozsady wszystkich roślin musi trwać od tygodnia do dwóch. Dotyczy to zwłaszcza tych, które idą wcześniej do gruntu.

Rozsada pomidorów w kuwetach
pixabay.com

Jak sadzimy pomidory

Sadzenie pomidorów to łatwa sztuka, robimy dołek wlewamy wody (letnia) i następnie wsadzamy sadzonkę. Dobrze jest wsadzić ją pod same liścienie. Gdyż z łodygi puści korzenie, które dodatkowo wzmocnią roślinę i dobrze zakotwiczą ją w gruncie. O nawożeniu pomidorów nie będę tu pisać gdyż to jest temat rzeka. Wspomnę tylko, że są dość wymagające.

Sadzenie pomidorów w szklarni to sposób na uzyskanie wcześniejszych plonów. Nawet szklarnia nieogrzewana pozwoli nam przyśpieszyć zbiory o około miesiąc. Wszystko zależy też oczywiście od odmiany. Część pomidorów o wiele lepiej rośnie i plonuje w szklarni niż w gruncie, łatwiej też je uchronić przed chorobami.

Źródła:

  • Amatorska uprawa pomidorów pod osłonami, B. Korzańska, Lubań 2017

Autor: Monika C

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.